Audi jechało "wężykiem" w stronę Waśniowa. Świadek pomógł zatrzymać kierowcę

Zauważył niebezpieczną jazdę, zawiadomił policję i na bieżąco przekazywał informacje o położeniu Audi. Reakcja świadka pomogła funkcjonariuszom dotrzeć do 45-letniego mieszkańca gminy Bodzechów. Badanie wykazało u mężczyzny ponad 3 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe
Konrad Koneczny

W środę, kilka minut przed godziną 21, dyżurny ostrowieckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące Audi jadącego w kierunku Waśniowa. Według relacji świadka samochód poruszał się całą szerokością jezdni, tzw. wężykiem.

Zgłaszający podejrzewał, że kierowca może być nietrzeźwy. Pojechał za samochodem i przekazywał dyżurnemu informacje o jego lokalizacji. Ten skierował na miejsce policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, wskazując im położenie obu pojazdów.

Funkcjonariusze znaleźli zaparkowane Audi w Czajęcicach. W pobliżu samochodu przebywał 45-letni mieszkaniec gminy Bodzechów.

Mężczyzna zaprzeczał, że to on prowadził. Twierdził, że przywiózł go kolega, ale nie potrafił powiedzieć, gdzie ten się znajduje ani dokąd poszedł.

Badanie alkomatem wykazało u 45-latka ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Jak przekazali funkcjonariusze, podczas interwencji używał również wulgarnych słów. Policjanci sporządzili także wniosek do sądu o ukaranie za wykroczenie.

Po wytrzeźwieniu mieszkaniec gminy Bodzechów usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Jak informuje policja, grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i kilkuletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

Ostrowieccy policjanci podziękowali zgłaszającemu za czujność i odpowiedzialną reakcję. Przekazywane przez niego informacje pomogły patrolowi dotrzeć do miejsca, w którym znajdowało się Audi.

Wybrane dla Ciebie