Jechał kosiarką po ścieżce rowerowej i przewoził drewno. Miał ponad 2 promile

Nietypową podróż 67-latka przerwali policjanci z ostrowieckiej drogówki. Mężczyzna jechał ścieżką rowerową traktorkiem–kosiarką, ciągnąc przyczepkę wypełnioną drewnem. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe

Do zdarzenia doszło we wtorek, 6 października, około godziny 19:15. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim otrzymał zgłoszenie o prawdopodobnie nietrzeźwym mężczyźnie poruszającym się niewielkim traktorkiem po ścieżce rowerowej przy ulicy Rzeczki.

Z przekazanej informacji wynikało również, że pojazd ciągnie przyczepkę z drewnem. Na miejsce skierowano patrol ostrowieckiej drogówki.

Alkomat wskazał ponad 2 promile

Policjanci zastali na miejscu 67-latka, od którego wyczuli alkohol. Przeprowadzone badanie potwierdziło ich podejrzenia – mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile.

Podczas interwencji okazało się, że pojazd przypominający niewielki traktorek był w rzeczywistości kosiarką ogrodową wykorzystywaną do transportu drewna.

Obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia

Sprawdzenie danych mężczyzny w policyjnych systemach ujawniło kolejny problem. 67-latek posiadał dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Mimo obowiązującego zakazu ponownie zdecydował się kierować pojazdem, dodatkowo znajdując się w stanie nietrzeźwości.

Mężczyzna odpowie teraz za prowadzenie pojazdu po alkoholu oraz niestosowanie się do orzeczenia sądu. Jak informuje policja, może mu grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie