Do zdarzenia doszło w trakcie letniej trasy Kanału Zero po województwie świętokrzyskim, w ramach której ekipa dziennikarska odwiedzała m.in. Kielce, Chęciny, Końskie, Tokarnię oraz Wąchock. Jak ustaliło Radio ZET, Stanowski jechał w obszarze zabudowanym z prędkością 110 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h. Kontrola zakończyła się mandatem w wysokości 3 tysięcy złotych, 13 punktami karnymi oraz utratą uprawnień do kierowania pojazdami na najbliższy kwartał.
Założyciel Kanału Zero odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych, potwierdzając doniesienia i wyjaśniając okoliczności zdarzenia. Zgodnie z jego relacją, do przekroczenia prędkości doszło podczas jazdy za autokarem w kierunku Wąchocka, gdy zaczął przyspieszać niecałe dziesięć metrów przed znakiem odwołującym teren zabudowany.
Stanowski z dystansem skomentował całą sytuację na portalu X, przytaczając słowa interweniującego funkcjonariusza i zapowiadając, że przez najbliższe trzy miesiące przy dobrej pogodzie będzie przesiadał się na rower, a w deszczowe dni skorzysta z usług prywatnego kierowcy.