18-latek spacerował wzdłuż strumienia rzeki. W pewnym momencie zauważył leżącego mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Powiadomił o tym fakcie policję. Na miejsce skierowano służby. Niestety, nie było już szans na uratowanie 68-letniego mieszkańca powiatu kieleckiego.
Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniali okoliczności tej śmierci. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Wstępnie wykluczono, by ktoś przyczynił się do śmierci 68-latka.