Poszkodowany mężczyzna został niezwłocznie przewieziony do szpitala. Jak wynika z przekazanych informacji, odgryzioną część nosa zabezpieczono i również przetransportowano do placówki medycznej. Na ten moment nie wiadomo, czy lekarzom udało się przeprowadzić zabieg przyszycia nosa ani jaki jest aktualny stan zdrowia poszkodowanego.
Okoliczności zdarzenia wymagają dalszego wyjaśnienia. Nie wiadomo również, czy pies znajdował się pod opieką właściciela, czy był prowadzony na smyczy, ani czy wcześniej wykazywał agresywne zachowanie. Brak także potwierdzonych informacji o ewentualnych działaniach służb wobec właściciela zwierzęcia.
Cane corso to duża i silna rasa psa, dlatego w miejscach publicznych, zwłaszcza podczas wydarzeń masowych, szczególnie ważne jest zachowanie ostrożności zarówno przez właścicieli zwierząt, jak i osoby postronne. Ostateczny przebieg zdarzenia powinny ustalić odpowiednie służby.