Pierwsze dni jesieni zachęcają do leśnych spacerów. Dla wielu osób to okazja do odpoczynku i poszukiwania grzybów. Warto jednak pamiętać, że oddalając się od znanej ścieżki, można mieć kłopot z odnalezieniem drogi powrotnej. Każdego roku służby prowadzą poszukiwania zagubionych grzybiarzy.
Przygotowania do wyprawy najlepiej zacząć jeszcze w domu. Jeśli to możliwe, wybierzmy się do lasu w towarzystwie. Bliskim zostawmy informację, dokąd idziemy i o której zamierzamy wrócić. Dzieci powinny pozostawać pod opieką dorosłych, a osoby potrzebujące wsparcia w terenie — mieć zapewnionego towarzysza.
Do koszyka czy plecaka warto dołożyć kilka rzeczy, które przydadzą się w razie problemów:
- telefon z naładowaną baterią, umożliwiający kontakt z bliskimi lub wezwanie pomocy;
- małą latarkę, jasną odzież i elementy odblaskowe, ułatwiające zauważenie nas;
- ochronę przed deszczem i odpowiednie obuwie;
- jedzenie i napój, zwłaszcza jeśli planujemy dłuższą wędrówkę.
Nieznany las wymaga szczególnej ostrożności. Lepiej nie zapuszczać się daleko w jego głąb, a spacer zaplanować tak, by wrócić przed zmrokiem. Osoby przyjeżdżające samochodem powinny zamknąć drzwi i okna oraz nie zostawiać w aucie wartościowych przedmiotów.
Jeśli zgubimy drogę, nie warto iść dalej na oślep. Policja radzi, by zatrzymać się, spokojnie ocenić sytuację i rozejrzeć za rozpoznawalnymi punktami. Gdy nie wiemy, w którą stronę ruszyć, pozostanie w jednym miejscu może ułatwić odnalezienie nas przez ratowników.
W razie zagubienia należy zadzwonić pod 112 i opisać swoją sytuację. Nie czekajmy, aż zapadnie zmrok. Operatorowi przekażmy informacje o otoczeniu i wykonujmy jego polecenia. Pomocne mogą być numery widoczne na leśnym słupku oddziałowym, oznaczenia ambon czy pobliskie obiekty turystyczne. Jeśli potrafimy odczytać lokalizację w telefonie, również ją podajmy.
Przed wyjściem z lasu pamiętajmy też o zabraniu swoich śmieci. Troska o miejsce, do którego przychodzimy odpocząć, zaczyna się od takich prostych czynności.