• Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń
  • Kontakt
Popularne w serwisie Kurier Ostrowiecki:
Tragiczny wypadek na DK74 w Łagowie. Bus uderzył w ciężarówkę, nie żyje 67-latek [zdjęcia]
Tragiczny wypadek na DK74 w Łagowie. Bus uderzył w ciężarówkę, nie żyje 67-latek [zdjęcia]
Zderzenie samochodu z motocyklem na Mickiewicza. 19-latek trafił do szpitala
Zderzenie samochodu z motocyklem na Mickiewicza. 19-latek trafił do szpitala
Kompletnie pijana uderzyła w auto i próbowała uciec. 49-latek zabrał jej kluczyki
Kompletnie pijana uderzyła w auto i próbowała uciec. 49-latek zabrał jej kluczyki
Ponad milion złotych dla ostrowieckich klubów. Najwięcej otrzymał piłkarski KSZO
Ponad milion złotych dla ostrowieckich klubów. Najwięcej otrzymał piłkarski KSZO
Policja namierza grupę młodych osób na hulajnogach. "Identyfikacja pozostałych jest kwestią czasu"
Policja namierza grupę młodych osób na hulajnogach. "Identyfikacja pozostałych jest kwestią czasu"
Zostawił portfel na sklepowej półce. Chwilę później zniknęły dokumenty i 400 złotych
Zostawił portfel na sklepowej półce. Chwilę później zniknęły dokumenty i 400 złotych
  • Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń

akcja ratownicza

Strażacy uratowali psa ze studni

Strażacy uratowali psa ze studni

– Po dojeździe na miejsce akcji stwierdzono, że do źle zabezpieczonej studni wpadł pies. Na miejscu obecna była właścicielka posesji. Pies znajdował się na głębokości około 22 m, studnia była wyschnięta. Istniało zagrożenie dla życia zwierzęcia, a dostęp do niego był utrudniony z powodu małej średnicy kręgów ( około 72 cm) oraz dużej głębokości. Działania ratowników polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, sprawdzeniu poziomu tlenu na dole studni oraz wykonaniu oświetlenia. Ze względu na istniejące utrudnienia i zmniejszenie ryzyka dla strażaków w pierwszej kolejności podjęto próby wydostania psa sposobami bez wchodzenia do studni. W tym celu spuszczono wiadro oraz wykorzystano zamocowany koc na 4 linach, niestety wystraszone zwierzę odmawiało współpracy – opowiada o przebiegu akcji ratowniczej st. kpt. Barbara Majdak, oficer prasowy ostrowieckich strażaków.
Konrad Koneczny Konrad Koneczny
18 maja 2018, 12:46

    © Kurier Ostrowiecki
  • · Redakcja
  • · Reklama
  • · Polityka prywatności