• Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń
  • Kontakt
Popularne w serwisie Kurier Ostrowiecki:
Trzy ciała w mieszkaniu sprawcy strzelaniny w Krakowie
Trzy ciała w mieszkaniu sprawcy strzelaniny w Krakowie
Prezydenci V4 przyjęli wspólną deklarację po szczycie w Trenczynie
Prezydenci V4 przyjęli wspólną deklarację po szczycie w Trenczynie
Premier po ataku w Krakowie apeluje o solidarność i walkę z dezinformacją
Premier po ataku w Krakowie apeluje o solidarność i walkę z dezinformacją
Po tragedii w centrum Krakowa premier mówi o odwadze policjantów i solidarności
Po tragedii w centrum Krakowa premier mówi o odwadze policjantów i solidarności
Zmiany w zarządzie NBP. Prezydent powołał cztery osoby
Zmiany w zarządzie NBP. Prezydent powołał cztery osoby
Ostrowiec łączy się w żałobie z Krakowem. Prezydent miasta apeluje o odpowiedzialność i zapowiada pomoc psychologiczną
Ostrowiec łączy się w żałobie z Krakowem. Prezydent miasta apeluje o odpowiedzialność i zapowiada pomoc psychologiczną
  • Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń

Aparat fotograficzny

Sąsiedzka przysługa – czyli kradzież?

Sąsiedzka przysługa – czyli kradzież?

Pan Artur w poniedziałek rano miał nieodebrane połączenie od nieznanego numeru, ale nie mógł wtedy rozmawiać, był w pracy. Od piątku czyli nadania przesyłki minęło już 4 dni robocze. Wybrany numer telefonu na który zadzwonił Pan Artur było właśnie ten z którego w poniedziałek ktoś próbował się z nim skontaktować. Okazało się, że połączenie odebrał kurier i poinformował, że miał dla Pana Artura paczkę i zostawił ją u sąsiadki piętro wyżej. Po powrocie do domu Pan Artur udał się do sąsiadki i dowiedział się, że ona nie ma dla niego żadnej przesyłki. W ramach interwencji następnego dnia przyjechał kurier i razem udali się do wymienionej wyżej sąsiadki. Kurier poinformował, że jeżeli w dniu dzisiejszym paczka nie znajdzie się, zgłasza sprawę na policję. Opłynęło około 30 minut i sąsiadka przyszła do Pana Artura z jego paczką, rozerwaną paczką na której nie było etykiety nadawcy i odbiorcy. Mało tego – paczka była rozerwana. Sąsiadka tłumaczyła się, że była to przesyłka dla niemieszkającego w tym bloku chłopaka swojej córki. Aparat fotograficzny był nieruszony, natomiast około 1/2 perfum, które w prezencie otrzymał Pan Artur było wykorzystane. Sprawa nie została zgłoszona na Policję przez poszkodowanego.
Konrad Koneczny

K. Koneczny

3 grudnia 2017, 13:52

  • © Kurier Ostrowiecki
  • Redakcja
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Kontakt