• Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń
  • Kontakt
Popularne w serwisie Kurier Ostrowiecki:
Nowy chodnik przy DK9 między Jacentowem a Sadowiem. Umowa za 526 tys. zł podpisana
Nowy chodnik przy DK9 między Jacentowem a Sadowiem. Umowa za 526 tys. zł podpisana
Ostrowiec planuje kolejną dekadę. Mieszkańcy mogą wpłynąć na strategię miasta
Ostrowiec planuje kolejną dekadę. Mieszkańcy mogą wpłynąć na strategię miasta
Ostrowiec uczci ofiary egzekucji z 1942 roku. W tym roku obchody poza Rynkiem
Ostrowiec uczci ofiary egzekucji z 1942 roku. W tym roku obchody poza Rynkiem
Myślał, że pomaga bratu. Po przekazaniu dwóch kodów stracił ponad 1700 zł
Myślał, że pomaga bratu. Po przekazaniu dwóch kodów stracił ponad 1700 zł
Budżet, szkoły i zatrudnienie jednego z radnych. Obradowała Rada Powiatu Ostrowieckiego
Budżet, szkoły i zatrudnienie jednego z radnych. Obradowała Rada Powiatu Ostrowieckiego
Prawie 1500 osób posprzątało Ostrowiec. Zebrali około tony odpadów
Prawie 1500 osób posprzątało Ostrowiec. Zebrali około tony odpadów
  • Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń

Aparat fotograficzny

Sąsiedzka przysługa – czyli kradzież?

Sąsiedzka przysługa – czyli kradzież?

Pan Artur w poniedziałek rano miał nieodebrane połączenie od nieznanego numeru, ale nie mógł wtedy rozmawiać, był w pracy. Od piątku czyli nadania przesyłki minęło już 4 dni robocze. Wybrany numer telefonu na który zadzwonił Pan Artur było właśnie ten z którego w poniedziałek ktoś próbował się z nim skontaktować. Okazało się, że połączenie odebrał kurier i poinformował, że miał dla Pana Artura paczkę i zostawił ją u sąsiadki piętro wyżej. Po powrocie do domu Pan Artur udał się do sąsiadki i dowiedział się, że ona nie ma dla niego żadnej przesyłki. W ramach interwencji następnego dnia przyjechał kurier i razem udali się do wymienionej wyżej sąsiadki. Kurier poinformował, że jeżeli w dniu dzisiejszym paczka nie znajdzie się, zgłasza sprawę na policję. Opłynęło około 30 minut i sąsiadka przyszła do Pana Artura z jego paczką, rozerwaną paczką na której nie było etykiety nadawcy i odbiorcy. Mało tego – paczka była rozerwana. Sąsiadka tłumaczyła się, że była to przesyłka dla niemieszkającego w tym bloku chłopaka swojej córki. Aparat fotograficzny był nieruszony, natomiast około 1/2 perfum, które w prezencie otrzymał Pan Artur było wykorzystane. Sprawa nie została zgłoszona na Policję przez poszkodowanego.
Konrad Koneczny

K. Koneczny

3 grudnia 2017, 13:52

    © Kurier Ostrowiecki
  • · Redakcja
  • · Reklama
  • · Polityka prywatności