Laserem w stronę pilota podczas akrobacji. 62-latek zatrzymany pod Kielcami
Chwila nieuwagi, błysk światła i realne zagrożenie w powietrzu. Policjanci z Kielc zatrzymali 62-letniego mężczyznę podejrzanego o oślepianie pilota samolotu wiązką lasera podczas treningu akrobacji lotniczych w rejonie lotniska w Masłowie.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek przed południem w pobliżu lotniska w Masłowie. 41-letni pilot wykonywał trening akrobacji lotniczych, gdy w pewnym momencie został oślepiony wiązką lasera. W takich sytuacjach nawet kilka sekund może mieć ogromne znaczenie — pilot może stracić orientację, mieć ograniczoną widoczność i trudności z oceną sytuacji w powietrzu.
Informacja o zdarzeniu szybko trafiła do policjantów. Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komisariatu I Policji w Kielcach, działający na co dzień w komisariacie w Osiedlu Na Stoku. Kryminalni rozpoczęli ustalanie, skąd mogła pochodzić wiązka światła skierowana w stronę samolotu.
Trop doprowadził ich do jednej z posesji położonych w pobliżu lotniska. Podczas przeszukania policjanci znaleźli urządzenie laserowe. Według ustaleń śledczych to właśnie nim 62-letni mężczyzna miał oślepiać pilota wykonującego akrobacje lotnicze. Podejrzany został zatrzymany.
Na tym jednak interwencja się nie zakończyła. W trakcie czynności prowadzonych na terenie posesji znajdująca się tam 51-letnia kobieta miała naruszyć nietykalność cielesną jednego z policjantów. Ona również została zatrzymana.
Oboje trafili do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty. 62-latek odpowie za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym. Za taki czyn grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Z kolei 51-letnia kobieta usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania obowiązków służbowych. W jej przypadku przepisy przewidują karę do 3 lat więzienia.
Policja przypomina, że kierowanie lasera w stronę samolotu, śmigłowca czy innego statku powietrznego nie jest żartem ani błahym wybrykiem. To zachowanie skrajnie niebezpieczne, które może zagrozić nie tylko pilotowi i załodze, ale także pasażerom oraz osobom znajdującym się na ziemi.
Nawet krótkotrwałe oślepienie pilota może doprowadzić do utraty orientacji i ograniczenia zdolności obserwowania przestrzeni powietrznej. W przypadku lotów treningowych, manewrów czy akrobacji ryzyko jest szczególnie poważne, bo pilot musi zachować pełną koncentrację i precyzję.
Służby apelują o rozwagę i odpowiedzialność. Każdy przypadek użycia lasera wobec załóg statków powietrznych jest traktowany z najwyższą powagą i może zakończyć się surowymi konsekwencjami prawnymi.