• Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń
  • Kontakt
Popularne w serwisie Kurier Ostrowiecki:
Tragiczny wypadek na DK74 w Łagowie. Bus uderzył w ciężarówkę, nie żyje 67-latek [zdjęcia]
Tragiczny wypadek na DK74 w Łagowie. Bus uderzył w ciężarówkę, nie żyje 67-latek [zdjęcia]
Zderzenie samochodu z motocyklem na Mickiewicza. 19-latek trafił do szpitala
Zderzenie samochodu z motocyklem na Mickiewicza. 19-latek trafił do szpitala
Kompletnie pijana uderzyła w auto i próbowała uciec. 49-latek zabrał jej kluczyki
Kompletnie pijana uderzyła w auto i próbowała uciec. 49-latek zabrał jej kluczyki
Ponad milion złotych dla ostrowieckich klubów. Najwięcej otrzymał piłkarski KSZO
Ponad milion złotych dla ostrowieckich klubów. Najwięcej otrzymał piłkarski KSZO
Policja namierza grupę młodych osób na hulajnogach. "Identyfikacja pozostałych jest kwestią czasu"
Policja namierza grupę młodych osób na hulajnogach. "Identyfikacja pozostałych jest kwestią czasu"
Zostawił portfel na sklepowej półce. Chwilę później zniknęły dokumenty i 400 złotych
Zostawił portfel na sklepowej półce. Chwilę później zniknęły dokumenty i 400 złotych
  • Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń

okrucieństwo

Areszt za zabicie psów ze szczególnym okrucieństwem

Areszt za zabicie psów ze szczególnym okrucieństwem

W niedzielę 28 listopada br. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu został powiadomiony, że jeden z mieszkańców gminy Łoniów prawdopodobnie zabił psy rasy York Terrier. Pod wskazany adres skierowani zostali funkcjonariusze, którzy na miejscu zastali 35-latka. W trakcie czynności mundurowi ujawnili 8 psów rasy York Terrier. Niestety wszystkie były martwe. Mężczyzna został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Jak ustalili mundurowi psiaki trafiły do mężczyzny pod opiekę od 31- latki z Sandomierza. Mężczyzna po dwóch dniach poinformował ich właścicielkę, że zostały one zaatakowane przez zwierzynę leśną i część zwierząt nie żyje. Kobieta przyjechała na miejsce i gdy zobaczyła zwłoki siedmiu psów, najprawdopodobniej spowodowała śmierć ósmego. Policjanci przeprowadzili szereg czynności, które pozwoliły ustalić, że martwe zwierzęta nie padły ofiarą dzikich zwierząt, a najprawdopodobniej zginęły z ludzkiej ręki.
Konrad Koneczny Konrad Koneczny
1 grudnia 2021, 12:23

    © Kurier Ostrowiecki
  • · Redakcja
  • · Reklama
  • · Polityka prywatności