• Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń
  • Kontakt
Popularne w serwisie Kurier Ostrowiecki:
Trzy ciała w mieszkaniu sprawcy strzelaniny w Krakowie
Trzy ciała w mieszkaniu sprawcy strzelaniny w Krakowie
Prezydenci V4 przyjęli wspólną deklarację po szczycie w Trenczynie
Prezydenci V4 przyjęli wspólną deklarację po szczycie w Trenczynie
Premier po ataku w Krakowie apeluje o solidarność i walkę z dezinformacją
Premier po ataku w Krakowie apeluje o solidarność i walkę z dezinformacją
Po tragedii w centrum Krakowa premier mówi o odwadze policjantów i solidarności
Po tragedii w centrum Krakowa premier mówi o odwadze policjantów i solidarności
Zmiany w zarządzie NBP. Prezydent powołał cztery osoby
Zmiany w zarządzie NBP. Prezydent powołał cztery osoby
Ostrowiec łączy się w żałobie z Krakowem. Prezydent miasta apeluje o odpowiedzialność i zapowiada pomoc psychologiczną
Ostrowiec łączy się w żałobie z Krakowem. Prezydent miasta apeluje o odpowiedzialność i zapowiada pomoc psychologiczną
  • Strona Główna
  • Policja
  • Straż Pożarna
  • Wiadomości lokalne
  • Porady
  • Przegląd wydarzeń

okrucieństwo

Areszt za zabicie psów ze szczególnym okrucieństwem

Areszt za zabicie psów ze szczególnym okrucieństwem

W niedzielę 28 listopada br. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu został powiadomiony, że jeden z mieszkańców gminy Łoniów prawdopodobnie zabił psy rasy York Terrier. Pod wskazany adres skierowani zostali funkcjonariusze, którzy na miejscu zastali 35-latka. W trakcie czynności mundurowi ujawnili 8 psów rasy York Terrier. Niestety wszystkie były martwe. Mężczyzna został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Jak ustalili mundurowi psiaki trafiły do mężczyzny pod opiekę od 31- latki z Sandomierza. Mężczyzna po dwóch dniach poinformował ich właścicielkę, że zostały one zaatakowane przez zwierzynę leśną i część zwierząt nie żyje. Kobieta przyjechała na miejsce i gdy zobaczyła zwłoki siedmiu psów, najprawdopodobniej spowodowała śmierć ósmego. Policjanci przeprowadzili szereg czynności, które pozwoliły ustalić, że martwe zwierzęta nie padły ofiarą dzikich zwierząt, a najprawdopodobniej zginęły z ludzkiej ręki.
Konrad Koneczny

K. Koneczny

1 grudnia 2021, 12:23

  • © Kurier Ostrowiecki
  • Redakcja
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Kontakt