PolicjaOstrowiec Świętokrzyski: oszustwo "na BLIK" znów zebrało żniwo. 64-latek stracił ponad 2300 zł

Ostrowiec Świętokrzyski: oszustwo "na BLIK" znów zebrało żniwo. 64‑latek stracił ponad 2300 zł

Mimo licznych ostrzeżeń policji i kampanii informacyjnych dotyczących oszustw internetowych, przestępcy wciąż skutecznie wykorzystują metodę wyłudzania pieniędzy za pomocą kodów BLIK. Jednym z najczęściej zgłaszanych sposobów działania cyberoszustów pozostaje podszywanie się pod bliskie osoby za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Foto ilustracyjne
Foto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe, Pawel Kacperek

Do kolejnego takiego zdarzenia doszło w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wczoraj do Komendy Powiatowej Policji zgłosił się 64-letni mieszkaniec miasta, który poinformował funkcjonariuszy, że padł ofiarą oszustwa. Z jego relacji wynikało, że za pośrednictwem internetowego komunikatora otrzymał wiadomość z konta społecznościowego należącego – jak sądził – do jego siostrzenicy. Kobieta miała poprosić go o pomoc w opłaceniu zamówienia kodem BLIK.

Mężczyzna, przekonany, że wspiera bliską osobę w nagłej potrzebie, trzykrotnie autoryzował transakcje. Łącznie stracił ponad 2300 złotych. Dopiero później, gdy skontaktowała się z nim prawdziwa siostrzenica i poinformowała, że ktoś włamał się na jej konto w mediach społecznościowych, zrozumiał, że został oszukany.

Policja przypomina, że w tzw. "metodzie na Podszywacza" wszystko zaczyna się zwykle od przejęcia słabo zabezpieczonego profilu w serwisie społecznościowym. Przestępca, uzyskawszy dostęp do konta, rozsyła do znajomych właściciela wiadomości z prośbą o pilną pomoc finansową. Najczęściej tłumaczy to nagłą sytuacją – "wyczerpanym limitem", "zapomnianym portfelem" czy "przerwą techniczną". Kluczowe jest wywołanie pośpiechu i presji czasu, aby ofiara nie zdążyła zweryfikować, kto naprawdę prosi o pieniądze.

Funkcjonariusze apelują o ostrożność i przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Jeśli znajomy lub członek rodziny prosi o przekazanie kodu BLIK, należy najpierw potwierdzić jego tożsamość – najlepiej telefonicznie. Gdy kontakt głosowy nie jest możliwy, warto zadać pytanie, na które odpowiedź zna tylko ta osoba, albo zaproponować przelew na telefon BLIK zamiast podawania kodu.

Policja zwraca również uwagę na konieczność odpowiedniego zabezpieczania własnych kont internetowych. Hasła powinny być silne i trudne do odgadnięcia, a dodatkową ochronę zapewnia włączenie podwójnego uwierzytelniania. Dzięki temu dostęp do profilu wymaga nie tylko hasła, lecz także dodatkowego kodu przesyłanego SMS-em lub generowanego w aplikacji uwierzytelniającej.

Mundurowi przypominają także, by przed zatwierdzeniem każdej transakcji dokładnie sprawdzać jej szczegóły w aplikacji bankowej. To właśnie tam widoczna jest kwota operacji oraz informacja o miejscu, w którym dokonywana jest płatność lub wypłata. Chwila uwagi może uchronić przed utratą oszczędności.

Mimo rosnącej świadomości społecznej cyberprzestępcy nadal wykorzystują zaufanie, emocje i pośpiech. Dlatego każdą prośbę o pieniądze, nawet pochodzącą z pozornie znanego konta, należy traktować z dużą ostrożnością.

Wybrane dla Ciebie