Do zdarzenia doszło w piątek, 16 października 2026 roku, na ulicy Chrzanowskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Kilka minut po godzinie 7:00 funkcjonariusze miejscowej drogówki zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Mitsubishi. Pojazdem kierował 58-letni mieszkaniec miasta.
Podczas kontroli policjanci zwrócili uwagę na stan kierującego. Ich podejrzenia wzbudziły wątpliwości dotyczące trzeźwości mężczyzny. Postanowili więc sprawdzić go alkomatem.
Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia policjantów
Wynik badania nie pozostawiał wątpliwości. 58-latek miał w organizmie ponad 1 promil alkoholu.
Oznacza to, że mężczyzna zdecydował się prowadzić samochód, będąc w stanie nietrzeźwości.
Jazda pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Alkohol wpływa między innymi na czas reakcji, koncentrację i zdolność prawidłowej oceny sytuacji na drodze.
W tym przypadku nietrzeźwy kierowca został zatrzymany przez policjantów podczas porannej kontroli na jednej z ulic Ostrowca Świętokrzyskiego.
Teraz 58-latkowi grożą poważne konsekwencje
Sprawa mieszkańca Ostrowca Świętokrzyskiego znajdzie swój finał w sądzie.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grożą poważne konsekwencje karne.
58-latkowi grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
O rodzaju i wysokości kary zdecyduje sąd.
Policja przypomina: nietrzeźwy kierowca to zagrożenie na drodze
Ostrowieccy funkcjonariusze przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Nawet pozornie niewielka ilość wypitego alkoholu może obniżać sprawność psychofizyczną kierowcy. Dlatego przed rozpoczęciem jazdy należy mieć pewność, że jest się trzeźwym.
Przypadek 58-latka zatrzymanego na ulicy Chrzanowskiego pokazuje, że nietrzeźwi kierujący pojawiają się na drogach również we wczesnych godzinach porannych.
Tym razem policyjna kontrola zakończyła się ujawnieniem przestępstwa. O dalszym losie kierowcy Mitsubishi zdecyduje sąd.