60-latek z Ożarowa jechał rowerem po alkoholu. Dostał 2,5 tys. zł mandatu
Policyjna kontrola w Ożarowie zakończyła się wysokim mandatem dla 60-letniego rowerzysty. Mężczyzna miał w organizmie pół promila alkoholu. Funkcjonariusze przypominają, że jazda po alkoholu, także rowerem, może skończyć się tragedią.
Do zdarzenia doszło we wtorek w Ożarowie. Patrol policji z opatowskiej drogówki zwrócił uwagę na rowerzystę, którego sposób jazdy mógł wskazywać, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Mundurowi postanowili zatrzymać mężczyznę do kontroli.
Jak się okazało, ich podejrzenia były uzasadnione. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 60-letni mieszkaniec Ożarowa miał w organizmie pół promila alkoholu. Za popełnione wykroczenie policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2 500 złotych.
Po zakończonej interwencji mężczyzna nie kontynuował już jazdy rowerem. W asyście funkcjonariuszy wrócił pod opiekę bliskich.
Policjanci przypominają, że kierowanie jakimkolwiek pojazdem pod wpływem alkoholu stanowi realne zagrożenie. Dotyczy to nie tylko samochodów czy motocykli, ale również rowerów. Nietrzeźwy uczestnik ruchu może stracić panowanie nad pojazdem, doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze albo narazić zdrowie i życie swoje oraz innych osób.
Mundurowi apelują o rozsądek i odpowiedzialne decyzje. Po alkoholu najlepiej zrezygnować z prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu i skorzystać z bezpiecznego transportu albo pomocy bliskich.