KSZO odwrócił mecz z Wikędem Luzino. Rzut karny, samobój i wielkie emocje po przerwie
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski pokonał Wikęd Luzino 2:1 w meczu, który długo układał się po myśli gości. Drużyna z Luzina prowadziła po bramce Sosnowskiego, ale po przerwie gospodarze odwrócili wynik. O zwycięstwie KSZO zdecydowały rzut karny wykorzystany przez Łazarza oraz trafienie samobójcze.
To był mecz, który miał dwa zupełnie różne oblicza. Do przerwy więcej powodów do zadowolenia miał Wikęd Luzino. Goście nie przestraszyli się atmosfery w Ostrowcu i w 36. minucie objęli prowadzenie po bramce Sosnowskiego. Dla przyjezdnych był to moment, który dawał realną nadzieję na wywiezienie cennego wyniku.
KSZO musiał gonić. I zrobił to po przerwie.
Wikęd prowadził, ale KSZO odpowiedział w kluczowym momencie
Po zmianie stron gospodarze zaczęli coraz mocniej naciskać. Przełom przyszedł po godzinie gry. Łazarz wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu. Ten gol wyraźnie dodał KSZO energii, a jednocześnie mocno skomplikował sytuację Wikędu, który przez długi czas skutecznie bronił korzystnego rezultatu.
Kilka minut później losy spotkania odwróciły się całkowicie. Po akcji KSZO piłka trafiła do siatki po samobójczym trafieniu. Na tablicy wyników pojawiło się 2:1 dla gospodarzy i właśnie ten rezultat utrzymał się do końcowego gwizdka.
Bohaterowie i pechowcy jednego wieczoru
W pomeczowych grafikach KSZO przy bramkach gospodarzy widnieją: Łazarz z rzutu karnego oraz trafienie samobójcze po sytuacji z udziałem Ziętarskiego. Dla Wikędu gola zdobył Sosnowski, który jeszcze w pierwszej połowie dał swojej drużynie prowadzenie.
To spotkanie dobrze pokazuje, jak cienka bywa granica między dużym wynikiem na wyjeździe a bolesną porażką. Wikęd przez ponad godzinę był w grze o punkty, ale KSZO wykorzystał swoje momenty i po końcowym gwizdku mógł świętować zwycięstwo.
Składy obu drużyn
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski:
Klebaniuk — Lis, Łazarz, Marcinkowski, Horzhui, Nowak, P. Czajkowski, Goc, Belych, Lepiarz, D. Lisowski.
Rezerwowi KSZO:
Drazik, P. Lisowski, Zięba, Majewski, Ali, Siedlecki, J. Czajkowski, Górski, Kroczek.
Wikęd Luzino:
Staniszewski — Karlikowski, Weremko, Kostuch, Kitowski, Kurbiel, Ziętarski, Szałecki, Pawłowski, Sosnowski, Koniuszy.
Rezerwowi Wikędu:
Ryszewski, Maszota, Sumiński, Kreft, Kankowski, Petk, Konkol, Zając, Skurat, Wicki.
KSZO z charakterem, Wikęd z niedosytem
Takie mecze budują drużynę, bo wymagają cierpliwości, odporności i reakcji po stracie gola. Gospodarze nie pękli po trafieniu Sosnowskiego, tylko konsekwentnie szukali swoich szans.
Wikęd może natomiast czuć spory niedosyt. Prowadzenie na trudnym terenie było w zasięgu, ale po przerwie mecz wymknął się spod kontroli. Jeden rzut karny i jedna pechowa interwencja wystarczyły, by dobrze rozpoczęte spotkanie zakończyło się porażką.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski — Wikęd Luzino 2:1
Bramki: Łazarz, samobójcza — Sosnowski.