Do kontroli doszło we wtorkowe popołudnie na krajowej trasie numer 79 w Sobótce. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego opatowskiej jednostki zatrzymali kierującego fordem, który znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość.
Jechał o 54 km/h za szybko
Pomiar wykazał, że 48-latek miał na liczniku 104 km/h. W tym miejscu obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Oznacza to, że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość aż o 54 km/h. Zgodnie z przepisami, za taką jazdę w obszarze zabudowanym kierujący traci prawo jazdy na 3 miesiące.
Wykroczenie w warunkach recydywy
Podczas sprawdzenia mężczyzny w policyjnych bazach danych okazało się, że wykroczenie zostało popełnione w warunkach recydywy. W takiej sytuacji taryfikator przewiduje podwójną stawkę mandatu.
48-letni mieszkaniec powiatu opatowskiego został ukarany mandatem w wysokości 3000 złotych. Na jego konto trafiło również 13 punktów karnych.
Policja apeluje o rozsądek
Nadmierna prędkość wciąż należy do najczęstszych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych. Szczególnie niebezpieczna jest w terenie zabudowanym, gdzie w pobliżu drogi mogą znajdować się piesi, rowerzyści, dzieci oraz inni uczestnicy ruchu.
Policjanci przypominają, że ograniczenia prędkości nie są przypadkowe. Mają chronić życie i zdrowie osób korzystających z drogi. W przypadku 48-latka z powiatu opatowskiego szybka jazda zakończyła się wysokim mandatem, punktami karnymi i utratą prawa jazdy.