Chciała sprzedać rower dziecięcy, straciła prawie 3000 zł. Oszuści znów wykorzystali fałszywy link

40-letnia kobieta padła ofiarą oszustwa podczas sprzedaży roweru dziecięcego na portalu ogłoszeniowym. Rzekomy kupujący wprowadził ją w błąd co do zamiaru zakupu, a następnie przesłał link prowadzący do fałszywej strony banku. W efekcie mieszkanka powiatu starachowickiego straciła blisko 3000 złotych.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | DAREK11, Foto: Stock Adobe
Konrad Koneczny

Do Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach zgłosiła się 40-latka, która zawiadomiła funkcjonariuszy o oszustwie. Do zdarzenia doszło 14 lipca 2026 roku na terenie gminy Pawłów.

Kobieta wystawiła na portalu ogłoszeniowym rower dziecięcy. Po pewnym czasie skontaktowała się z nią osoba, która miała być zainteresowana zakupem.

Fałszywa strona banku i telefon od rzekomego pracownika

Z ustaleń wynika, że sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wprowadził kobietę w błąd co do zamiaru kupna wystawionego przedmiotu, a następnie przesłał jej link prowadzący do fałszywej strony banku.

Później z pokrzywdzoną skontaktowała się telefonicznie osoba podająca się za pracownika banku. To właśnie ta rozmowa doprowadziła 40-latkę do wykonania czynności, w wyniku których utraciła pieniądze.

Straty oszacowano na blisko 3000 złotych.

Oszuści podszywają się pod kupujących

To kolejny przypadek oszustwa związanego z portalami ogłoszeniowymi. Przestępcy bardzo często udają osoby zainteresowane zakupem, a następnie wysyłają linki do rzekomego odbioru płatności.

W rzeczywistości takie odnośniki mogą prowadzić do fałszywych stron banków lub formularzy, których celem jest przejęcie danych do logowania, kodów autoryzacyjnych albo nakłonienie pokrzywdzonego do zatwierdzenia transakcji.

Nie klikaj w linki od nieznajomych

Policja przypomina, że do otrzymania pieniędzy za sprzedawany przedmiot nie trzeba logować się do bankowości internetowej przez link przesłany przez kupującego. Nie należy też podawać loginów, haseł, kodów BLIK ani zatwierdzać operacji, których nie rozumiemy.

Jeśli osoba zainteresowana zakupem wysyła link, prosi o zalogowanie się do banku albo kontaktuje się z nami rzekomy pracownik banku, należy zachować szczególną ostrożność. Najbezpieczniej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się ze swoim bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii lub aplikacji.

W przypadku 40-latki z gminy Pawłów sprzedaż roweru dziecięcego zakończyła się utratą blisko 3000 złotych.

Wybrane dla Ciebie