Krok od tragedii na torach
Rano ok. 7.40 maszynista składu ważącego ponad 4400 ton kilkadziesiąt metrów przed lokomotywą zauważył osobę pieszą, która wtargnęła na tory w miejscu niedozwolonym. Kiedy dał jej sygnał dźwiękowy i rozpoczął hamowanie piesza zaczęła się cofać. Rozpędzony pociąg nadjechał jednak zbyt szybko. Kobieta została uderzona bokiem lokomotywy. Skład zatrzymał się dopiero 300 metrów dalej. Chociaż potrącona była przytomna to medycy na miejsce zadysponowali Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które natychmiast przetransportowało ją do Szpitala Wojewódzkiego w Kielcach. Tam się okazało, że ma obrażenia miednicy, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.