Miejsce, gdzie odnaleziono samochód, w którym znajdowały ciała zaginionych mieszkanek powiatu przeworskiego, jest wynikiem pracy policjantów oraz strażaków. Ponieważ telefony zaginionych były wyłączone niemal w tym samym czasie, funkcjonariusze brali pod uwagę także to, że mogło dojść do gwałtownego zdarzenia. Wczoraj podczas prowadzonych działań w okolicy rzeki Wisłok w Tryńczy, zauważono ślad, który mógł wskazywać, na to, że w tym miejscu mogło dojąć do jakiegoś zdarzenia.
Użyty przez strażaków sonar, wskazał, że na dnie rzeki znajduje się duży przedmiot – prawdopodobnie samochód. Warunki były bardzo trudne, nurkowie kilka razy schodzili pod wodę. Przed godz. 16 na brzeg wyciągnięto fioletowe daewoo tico w środku odkryto ludzkie ciała. Wstępne czynności potwierdziły, że są to ciała trzech zaginionych dziewczyn, oraz ciała dwóch mężczyzn, z którym dziewczyny spotkały się 25 grudnia. Mężczyźni to mieszkańcy powiatu przeworskiego, w wieku 24 i 27 lat.
Decyzją prokuratora ciała zostały zabezpieczone do badań. Dziś odbyła się sekcja zwłok. Funkcjonariusze zabezpieczyli samochód biorący udział w tym zdarzeniu na policyjnym parkingu. W tej sprawie prowadzone są czynności, które pozwolą wyjaśnić przyczyny i okoliczności w jakich doszło do tego tragicznego zdarzenia.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Przemyślu.
fot. ilustr. – flickr.com