Zapłacił kurierowi 153 zł za paczkę. Dopiero po otwarciu wyszło na jaw, że coś jest nie tak

Zwykła przesyłka, kurier pod drzwiami i 153 złote do zapłaty. Nic nie wskazywało na to, że może to być oszustwo. Domownik odebrał paczkę i uregulował należność. Problem pojawił się dopiero po jej otwarciu. Okazało się, że w środku znajduje się przedmiot, którego nikt nie zamawiał. Sprawa trafiła do opatowskiej policji.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe
Konrad Koneczny

Do zdarzenia doszło na terenie powiatu opatowskiego w województwie świętokrzyskim. W poniedziałek do Komendy Powiatowej Policji w Opatowie zgłosiła się kobieta, która poinformowała funkcjonariuszy o podejrzeniu oszustwa.

Jak relacjonowała, dzień wcześniej pod jej adres przyjechał kurier z przesyłką płatną przy odbiorze. Paczka była zaadresowana na jej dane, dlatego bliska jej osoba, która znajdowała się w domu, odebrała przesyłkę i zapłaciła 153 złote.

Zapłacił za przesyłkę, której nikt nie zamawiał

Dopiero po rozpakowaniu przesyłki wyszło na jaw, że coś się nie zgadza. W środku znajdował się przedmiot o niewielkiej wartości. Kobieta zapewniła, że nigdy go nie zamawiała.

W ten sposób rodzina straciła 153 złote. Wystarczyło, że paczka trafiła pod właściwy adres, a domownik zapłacił za nią bez wcześniejszego sprawdzenia, czy ktokolwiek rzeczywiście oczekiwał dostawy.

Cała sytuacja pokazuje, jak łatwo można paść ofiarą takiego procederu. Zwłaszcza gdy przesyłki kurierskie są codziennością, a odebranie paczki wydaje się zwykłą formalnością.

Oszuści mogą znać nasze dane. Policja ostrzega

Policjanci zwracają uwagę, że oszuści mogą wykorzystywać dane adresowe, aby wysyłać niezamówione towary za pobraniem. Liczą na to, że odbiorca lub ktoś z jego bliskich nie sprawdzi zawartości ani pochodzenia przesyłki przed zapłatą.

Szczególną ostrożność należy zachować właśnie w przypadku paczek, za które trzeba zapłacić kurierowi. Sam fakt, że na etykiecie widnieją prawidłowe imię, nazwisko i adres, nie oznacza jeszcze, że przesyłka została rzeczywiście zamówiona.

Co zrobić, gdy kurier przyniesie nieoczekiwaną paczkę?

Policja apeluje, aby przed zapłatą za przesyłkę pobraniową upewnić się, czy ktoś z domowników faktycznie ją zamawiał. Jeśli nie jesteśmy w stanie potwierdzić zamówienia, nie należy pochopnie przekazywać pieniędzy.

W razie wątpliwości warto skontaktować się ze sprzedawcą lub firmą kurierską i wyjaśnić, skąd pochodzi paczka.

Przypadek z powiatu opatowskiego jest przestrogą: nawet przesyłka zaadresowana na nasze dane może okazać się pułapką. Kilkadziesiąt sekund poświęconych na sprawdzenie zamówienia może uchronić przed stratą pieniędzy.

Wybrane dla Ciebie