Nietrzeźwi kierowcy wciąż pozostają jednym z największych zagrożeń na drogach. Mimo licznych apeli policji i nagłaśnianych w mediach tragedii, nadal nie brakuje osób, które lekceważą bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu.
Pierwszy z zatrzymanych wpadł w ręce policjantów z ostrowieckiej drogówki około godziny 13.45 w miejscowości Garbacz. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 48-letniego mieszkańca gminy Waśniów, który kierował ciągnikiem rolniczym. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Do kolejnego zdarzenia doszło około godziny 15.30 w miejscowości Wymysłów. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji drogowej. Jak wynikało z relacji pokrzywdzonego, jadąc w kierunku Ostrowca Świętokrzyskiego zauważył on samochód marki Seat, którego kierowca poruszał się całą szerokością jezdni. Podejrzewając, że mężczyzna może być pijany, postanowił go wyprzedzić i uniemożliwić dalszą jazdę.
Kierowca seata nie zatrzymał się jednak i próbując ominąć inny pojazd, doprowadził do kolizji z fordem. Po zdarzeniu świadek, wspólnie z kobietą, która również zatrzymała się widząc całą sytuację, wyjęli sprawcy kluczyki ze stacyjki i powiadomili policję. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 33-letni mieszkaniec gminy Kunów miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Obaj mężczyźni muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi im do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo 33-latek odpowie za spowodowanie kolizji drogowej.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i przypomina, że każda decyzja o prowadzeniu pojazdu po alkoholu może zakończyć się tragedią. Dzięki szybkiej reakcji świadków i skutecznemu działaniu funkcjonariuszy tym razem udało się wyeliminować z ruchu dwóch skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców.