Sprawca miał wcześniej zerwać zabezpieczenia zbiorników paliwa, a następnie spuścić z maszyn ponad 300 litrów oleju napędowego. Właściciel oszacował straty na około 2 tys. złotych.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Na razie nie wiadomo, kto dopuścił się kradzieży. Sprawa dotyczy nie tylko strat materialnych, ale także utrudnień, jakie podobne incydenty mogą powodować przy realizacji prac drogowych.
Policja apeluje o ostrożność i zwracanie uwagi na podejrzane osoby lub pojazdy w rejonie prowadzonych robót oraz miejsc postoju sprzętu budowlanego. Każda informacja mogąca pomóc w ustaleniu sprawcy może mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.