Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie. Mężczyzna zadzwonił na 112, żądając wysłania policyjnego patrolu. Tłumaczył, że chce zgłosić rzekome groźby kierowane wobec niego przez sąsiada. Operator poinformował go, że w takiej sprawie powinien zgłosić się do najbliższej jednostki Policji. Ta odpowiedź nie uspokoiła dzwoniącego – zaczął podnosić głos i krzyczeć na operatora, po czym kilkukrotnie powtórzył szokujące słowa: "zabiłem matkę".
W związku z taką informacją do interwencji w trybie pilnym skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Stopnicy. Po przybyciu na miejsce zastali 40-latka oraz jego matkę. Mężczyzna oświadczył, że kobiecie nic się nie stało, a dramatyczne słowa były wyłącznie "żartem" i miały doprowadzić do przyjazdu patrolu.
Policja przypomina, że wprowadzanie w błąd instytucji użyteczności publicznej lub służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, porządek czy zdrowie – w tym celowe blokowanie numeru alarmowego 112 bez uzasadnionej przyczyny – jest czynem karalnym. Grożą za to m.in. kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna do 1500 złotych.
Funkcjonariusze podkreślają przy tym najważniejszy aspekt takich zachowań: każde fikcyjne zgłoszenie angażuje służby, które w tym czasie mogą być potrzebne tam, gdzie zagrożone jest czyjeś życie lub zdrowie. Numer 112 ma służyć wyłącznie realnym sytuacjom wymagającym natychmiastowej pomocy.