W minioną piątek kwadrans przed godziną 21.00 dyżurny ostrowieckiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie o ujęcie nietrzeźwego kierowcy w miejscowości Nowa Dębowa Wola. Na miejsce natychmiast zostali skierowani funkcjonariusze z miejscowej drogówki. W trakcie czynności mundurowi ustalili, że 52-letni mieszkaniec gminy Bodzechów będąc na spacerze został ominięty przez pojazd marki Volkswagen. Po krótkiej chwili usłyszał on huk i zobaczył, że samochód ten zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie pobliskiej posesji. Natychmiast postanowił sprawdzić co się stało. Kiedy dotarł na miejsce przed autem zastał stojącego na drodze nietrzeźwego, który najprawdopodobniej chwilę wcześniej prowadził auto. O całym zdarzeniu poinformował on policję. W trakcie czynności okazało się, że nieodpowiedzialnym kierującym był 63-letni mieszkaniec gminy Bodzechów. Mężczyzna wsiadł za kierownicę swojego „dostawczaka” mając sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko 2 promile alkoholu. Teraz 63-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Obywatelska postawa interweniującego 52-latka wobec kierującego zasługuje na pochwałę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. Następnie taką osobę należy niezwłocznie przekazać funkcjonariuszom Policji.