Praca w granatowym mundurze powoduje, że nawet po zakończonej służbie policjanci nie przestają stać na straży prawa i łatwo dostrzegają wszelkie przewinienia niezgodne z prawem. Nie mają też obaw przed reagowaniem na zauważone nieprawidłowości, zgodnie z policyjną dewizą „Pomagamy i Chronimy”. Dowiódł tego sierż. szt. Karol Sendybył z Komisariatu Policji w Ćmielowie, który podczas zakupów, w markecie, w czasie wolnym od służby, zareagował natychmiast, gdy zauważył, jak jeden z klientów opuszcza sklep, nie płacąc za zabrany z półki towar.
Zdarzenie miało miejsce w minioną środę kilka minut po godzinie 22.00 na terenie jednego z sieciowych marketów w Ostrowcu Świętokrzyskim. Młody mężczyzna będąc na terenie sklepu wziął z półki opakowanie z alkoholem, po czym następnie przeszedł przez linię kas samoobsługowych i usiłował w pośpiechu opuścić teren obiektu.
Obserwujący całą sytuację ćmielowski funkcjonariusz bez chwili namysłu ruszył za nieuczciwym klientem i ujął go w momencie, kiedy ten chciał uciec. Rabuś po chwili zaczął szarpać się z policjantem, a następnie z personelem sklepu. Kolejno został on przekazany patrolowi policji, który po chwili zjawił się na miejscu zdarzenia. Sprawca kradzieży zuchwałej został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Okazał się nim 21-letni ostrowczanin. Ponadto w trakcie czynności służbowych znieważył on interweniujących mundurowych słowami powszechnie uznawanymi za obraźliwe. Wczoraj usłyszał on zarzut znieważenia funkcjonariuszy policji oraz kradzieży zuchwałej.
Przypominamy, że Kodeks karny za kradzież zuchwałą przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.
Opr. EW