Tragedia na trasie Tychów – Starachowice. 33-letni kierowca zginął po dachowaniu
Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 744 w powiecie starachowickim. We wtorek, 7 kwietnia, na leśnym odcinku trasy między Tychowem Starym a Starachowicami zginął 33-letni kierowca. Mimo szybkiego transportu do szpitala, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło około godziny 17:00. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący audi, jadąc w stronę Starachowic, podjął manewr wyprzedzania busa. Sytuacja skomplikowała się w fazie kończenia tego manewru. Prawdopodobnie z naprzeciwka nadjeżdżał inny pojazd – fiat. Aby uniknąć czołowego zderzenia, 33-latek gwałtownie odbił na pobocze.
W wyniku tego manewru kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi, kilkukrotnie koziołkował i ostatecznie zatrzymał się w przydrożnym rowie. Mieszkaniec powiatu starachowickiego podróżował sam. Chociaż bezpośrednio po wydobyciu z wraku był jeszcze przytomny, jego stan był ciężki i wkrótce uległ pogorszeniu. Przed godziną 18:00 do służb dotarła informacja o śmierci mężczyzny w szpitalu.
Na miejscu wypadku przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady niezbędne do odtworzenia dokładnego przebiegu tragedii. Droga wojewódzka w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana.