Tragedia pod Kielcami. Znaleziono ciało 64-latki, trwa obława za jej mężem

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie, 3 lipca 2026 roku, w miejscowości Borków (gmina Daleszyce, powiat kielecki). Służby ratunkowe zostały zaalarmowane po godzinie 14:00. Zgłoszenie dotyczyło kobiety, która nie dawała oznak życia w jednym z lokalnych domów.

Tragedia pod Kielcami. Znaleziono ciało 64-latki, trwa obława zaTragedia pod Kielcami. Znaleziono ciało 64-latki, trwa obława za
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto dzięki uprzejmości portalu SpottedAlert.pl

Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz pogotowie ratunkowe. Niestety, przybyły lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon 64-letniej kobiety.

Podejrzenie zabójstwa i ucieczka męża

Sprawą natychmiast zajęła się prokuratura oraz policyjni technicy, którzy zabezpieczyli ślady na miejscu zgonu. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że w śmierć 64-latki mogły być zaangażowane osoby trzecie. W kręgu zainteresowania mundurowych znalazł się mąż kobiety.

Wstępne ustalenia wskazują, że do śmierci kobiety ktoś mógł się przyczynić. Obecnie policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia miejsca pobytu 65-letniego męża zmarłej, który mógł być ostatnią osobą mającą kontakt z kobietą przed jej śmiercią

– informuje podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Poliicji w Kielcach.

Jak podkreślają funkcjonariusze, w rodzinie tej nie była wdrożona procedura Niebieskiej Karty i wcześniej nie odnotowywano tam żadnych interwencji policji.

Poszukiwania na szeroką skalę w Kielcach

Służby natychmiast rozpoczęły zmasowaną akcję poszukiwawczą. Ślady doprowadziły mundurowych do Kielc – poszukiwany 65-latek był widziany po raz ostatni w rejonie kieleckiego Białogonu, Słowika oraz w okolicach ulicy Krakowskiej.

W obławę zaangażowano duże siły policyjne, w tym funkcjonariuszy z pionów prewencji, kryminalnego oraz Oddziału Prewencji Policji w Kielcach. Do działań skierowano również przewodników z psami tropiącymi.

Rysopis poszukiwanego 65-latka

Mężczyzna ma około 175 cm wzrostu i jest krępej budowy ciała. Ma krótkie, siwe włosy. Ostatnio ubrany był w brązowy sweter w serek oraz brązowe spodnie z zawiniętymi na dole nogawkami. Prawdopodobnie nie ma na nogach butów ani skarpet, a jego prawa ręka może być opuchnięta.

Policja apeluje o pomoc do wszystkich kierowców oraz mieszkańców. Osoby, które widziały mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, znają miejsce jego pobytu lub dysponują nagraniami z kamer samochodowych z okolic Białogonu, Słowika i ulicy Krakowskiej z piątkowego popołudnia, proszone są o pilny kontakt pod numer alarmowy 112.

Wybrane dla Ciebie