Zdarzenie miało miejsce dzisiaj po godzinie 13. 56-letni kierujący samochodem marki Peugeot zatrzymał się na czerwonym świetle. Następnie za nim zatrzymała się 45-letnia kierująca Fiatem. Kobieta podróżowała z 14-letnim synem. W Fiata uderzył Renault, a w następstwie tego uderzenia Fiat uderzył w Peugeota.
Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Kierowca Renault tłumaczył się, że nie pamięta dokładnego kontekstu zdarzenia i samego uderzenia. Tłumaczył się, że mógł zasłabnąć lub przysnąć. Funkcjonariusze skierowali wniosek do sądu o ukaranie kierowcy Renault.