Troje nastolatków zginęło w wypadku w Lublinie [Mamy foto] - Kurier Ostrowiecki



Troje nastolatków zginęło w wypadku w Lublinie [Mamy foto]

Foto: Lubelska Policja

Troje nastolatków zginęło w wypadku drogowym, do którego doszło przed północą na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Kierowane przez 18-latka Audi zjechało z drogi, przełamało barierki a na koniec roztrzaskało się na słupie oświetleniowym. Pomimo podjętej reanimacji, życia kierującego i dwójki pasażerów nie udało się uratować. Trzeci z pasażerów – 16-latek walczy o życie w szpitalu. Prowadzone śledztwo wyjaśni przyczyny tego wypadku. Więcej poniżej!

Do wypadku doszło kilkanaście minut przed północą. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Audi A-4 jadąc ul. Jana Pawła II w kierunku Al. Kraśnickiej, nagle na wysokości ul. Gęsiej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi uderzając w barierki rozdzielające pasy jezdni, a następnie roztrzaskał się na słupie oświetleniowym oraz słupie trakcji trolejbusowej.

Aby wydobyć ofiary wypadku z pojazdu, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu. Pojazdem podróżowała czwórka nastolatków.  Pomimo podjętej na miejscu reanimacji życia trójki osób nie udało się uratować. W wypadku zginął 18-letni kierowca audi, 17-letni pasażer oraz 16-letnia pasażerka. Do szpitala w bardzo ciężkim stanie został przetransportowany trzeci z pasażerów- 16 latek. Lekarze walczą o jego życie. Wszyscy uczestnicy wypadku są mieszkańcami Lublina.

Na miejscu wypadku prowadziliśmy oględziny pod nadzorem prokuratora. Ciała ofiar wypadku zostały przekazane do badań sekcyjnych.

Do wypadku doszło na prostym odcinku drogi, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Policjanci ustalili, że kierujący pojazdem uprawnienia do kierowania nabył przed kilkoma tygodniami.

Prowadzone śledztwo wyjaśni przyczyny i okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku.

komisarz Anna Kamola

Bądź pierwszym, który to skomentuje. Wyraź swoją opinię. on "Troje nastolatków zginęło w wypadku w Lublinie [Mamy foto]"

Napisz swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*