Trzy ciała w mieszkaniu sprawcy strzelaniny w Krakowie

Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim - 07.11.2026 r. Radiowozy na sygnałach świetlnych po tragedii, która miała miejsce w KrakowieKomenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim - 07.11.2026 r. Radiowozy na sygnałach świetlnych po tragedii, która miała miejsce w Krakowie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Tomasz Sadło

W mieszkaniu 24-letniego mieszkańca Ostrowca Świętokrzyskiego, który w sobotę zaatakował ludzi na Rynku Głównym w Krakowie, służby odnalazły ciała dwóch kobiet i mężczyzny. Premier Donald Tusk przekazał, że wiele wskazuje na to, iż były to osoby z najbliższej rodziny sprawcy. Tożsamość ofiar oraz okoliczności ich śmierci wymagają formalnego potwierdzenia.

Dramatyczne informacje zostały przekazane w sobotę wieczorem po odprawie premiera ze służbami. Mamy potwierdzenie, że dwie kobiety i mężczyzna zostali znalezieni martwi w domu sprawcy - poinformował Donald Tusk. Szef rządu zaznaczył, że według wstępnych ustaleń mogą to być najbliżsi członkowie rodziny 24-latka.

Ciała dwóch kobiet i mężczyzny

Na obecnym etapie służby nie podały oficjalnie danych odnalezionych osób ani przyczyny ich śmierci. Nie wiadomo również, kiedy dokładnie doszło do tragedii w ostrowieckim mieszkaniu. Te kwestie ma wyjaśnić prowadzone postępowanie, w tym oględziny miejsca, zabezpieczenie śladów i badania biegłych.

Policja apeluje, aby nie rozpowszechniać niesprawdzonych informacji. W pierwszych godzinach po ataku w Internecie pojawiały się nazwiska oraz niepotwierdzone wersje wydarzeń. Śledczy podkreślają, że ostateczne ustalenia mogą zostać przedstawione dopiero po zakończeniu czynności procesowych.

Dron i podnośnik podczas wejścia do mieszkania

Jeszcze w sobotę wieczorem blok przy ulicy Tylnej w Ostrowcu Świętokrzyskim został objęty szeroko zakrojoną akcją. Lokatorów ewakuowano, teren odgrodzono, a na miejsce skierowano policjantów, funkcjonariuszy kontrterrorystycznych, saperów, strażaków oraz zespoły wspierające działania śledczych.

Ze względów bezpieczeństwa służby dostały się do lokalu od zewnątrz, wykorzystując podnośnik. Do wnętrza skierowano również policyjnego drona. Obraz z urządzenia pozwolił potwierdzić, że w mieszkaniu znajdują się trzy nieżyjące osoby. Lokal był sprawdzany pod kątem dodatkowych zagrożeń, zanim rozpoczęto dalsze czynności.

Działania trwały kilka godzin. Po godzinie 23 mieszkańcy mogli wrócić do swoich lokali, choć w budynku nadal pracowali policjanci i śledczy. Dla ewakuowanych samorząd przygotował miejsce, w którym mogli bezpiecznie poczekać na zakończenie operacji.

Pomoc psychologiczna dla mieszkańców Ostrowca

Tragedia w Krakowie i działania prowadzone w Ostrowcu Świętokrzyskim mocno dotknęły lokalną społeczność. Miasto uruchomiło wsparcie psychologiczne za pośrednictwem Centrum Usług Społecznych. Osoby potrzebujące rozmowy ze specjalistą mogą kontaktować się pod numerem 533 548 810.

Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Artur Łakomiec zaapelował do mieszkańców o spokój, szacunek dla poszkodowanych i ich rodzin oraz korzystanie wyłącznie z potwierdzonych komunikatów.

Sześć osób zginęło w centrum Krakowa

Do ataku doszło w sobotę 7 listopada, krótko po godzinie 15. Według ustaleń służb 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a co najmniej 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są także policjanci.

Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem, postrzelili napastnika i go obezwładnili. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do szpitala. Policja potwierdziła, że jest mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał, że dotychczasowe ustalenia wskazują na samodzielne działanie sprawcy. Służby badają również jego bardzo radykalne poglądy, jednak ten wątek - podobnie jak ostateczny motyw ataku - wymaga dalszego potwierdzenia.

Śledczy wyjaśniają związek obu tragedii

Jednym z najważniejszych zadań śledczych jest teraz ustalenie, co wydarzyło się w ostrowieckim mieszkaniu i czy śmierć trzech osób miała bezpośredni związek z późniejszym atakiem w Krakowie. Badane są także przygotowania 24-latka, pochodzenie użytej broni, jego wcześniejsza aktywność oraz możliwy motyw.

Sprawa ma dynamiczny charakter, dlatego bilans rannych oraz szczegóły działań mogą być aktualizowane. Służby proszą o opieranie się na komunikatach policji, prokuratury i administracji publicznej.

Wybrane dla Ciebie