Beata Karczewska-Krzemińska: Polityką interesuję się od bardzo dawna, natomiast moje całkowite zaangażowanie wręcz uzależnienie, zaczęło się przed wyborami w 2015 r, gdy pojawiło się zagrożenie wygrania wyborów przez PIS, pamiętając wciąż o ich wcześniejszych rządach i konsekwencjach.Niestety powtórzył się czarny scenariusz i gdy obserwuję, jak w szybkim tempie z kraju rozwijającego się, mającego poważanie na całym świecie, stajemy się państwem tracącym wiarygodność, państwem z którym świat przestaje się liczyć i czując kroczącą dyktaturę, postanowiłam całkowicie oddać się polityce i zawalczyć o powrót Polski do normalności. Dużo osób twierdzi, że mam dar przekonywania i przyciągam ludzi, więc postanowiłam zrobić wszystko, w miarę rozsądku i możliwości, aby Platforma Obywatelska odzyskała zaufanie Suwerena. Popełniliśmy wiele błędów, przyznaliśmy się do nich i przeprosiliśmy. Tak jak człowiek uczy się na błędach, tak samo nasza partia, która jeśli Suweren nam pozwoli, zrobi wszystko, aby Polska była znowu krajem nowoczesnym,
szanowanym, tolerancyjnym, bezpiecznym, przede wszystkim normalnym.